czwartek, 9 marca 2017

Upominki z spotkania blogerek w Bochni

Upominki z spotkania blogerek w Bochni  

Nie wiem jak Wy ,ale ja bardzo lubię oglądać takie pokazy produktów które blogerki dostały do testów .Jeśli jesteście ciekawi co przygotowała tym razem dla Nas Monia to zostańcie i podziwiajcie :)



















 

  To tylko mała część tego co dostałyśmy ,ale mój aparat siadł i dodam reszte w najblizsze dni .


środa, 8 marca 2017

spotkanie blogerek 7 marca 2017

Spotkanie blogerek

https://www.facebook.com/restauracja.sasiedzka/ 

Witajcie kochani ,dnia 7 marca w Bochni odbyło się spotkanie blogerek  ,które organizowała super kobitka Monika z bloga 

Monikę poznałam rok temu również na spotkaniu z okazji dnia kobiet jest to mega kobieta szczera otwarta pogodna kiedy trzeba to poważna taka do tańca i do różańca.

W evencie miało brać  udział 8 osób ,niestety dwie nie dotarły ,ale mimo to bawiłyśmy się świetnie .Jestem szczęśliwa że zawarłyśmy nowe znajomości bo w końcu super jest poznać nowe osobowości, zwłaszcza że można było pośmiać się pogadać o wszystkim i nie czuć się skrępowanym.Towarzystwo było bardzo super ,kobitki na luzie tryskające energia humorem .Spotkanie odbyło się w restauracji Sąsiedzka o godzinie 10  a skończyło o 14.Szkoda ze czas tak szybko zleciał ,,,,Monia nie byłaby sobą jakby Nas wypuściła z pustymi rękoma ,razem z Ewą cudowną zwariowaną kobitką którą również bardzo lubię i znam rok czasu ,zasypały Nas wspaniałościami od marek które zgodziły przekazać Nam swoje produkty do testów.

A spotkaliśmy się z ;

Organizatorka Monia  <3





 Ewa http://evikomentuje.blogspot.com



Chociaż pierogi z mięsem  były 
dobre :)


Tym razerm obsługe mieliśmy fatalną niebawem bym tą restaurację traktowała jak sklep samo obługowy ,szarlotka zimna zamiast kawy po turecku dostałam cappucino itd ,ale mniejsza ważne ze wróciłam szczęśliwa z pozytywnym nastawieniem do Was mam nadzieję ze się jeszcze będzie dane Nam spotkać przy kawie :)

 Wróciłam do domu z wypchanym po brzegi bagażnikiem do samego wieczora wąchałam miziałam się tymi wspaniałościami którymi pochwalę się już jutro .


 

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Trochę zdjęć 

Kochani niebawem na blogu będzie trochę o modzie ,trochę sesji Marek które się do mnie odezwały ,a pozować lubię ....








środa, 18 stycznia 2017

ROZDANIE!!!!
POLUB https://www.facebook.com/testujemymarkiblogspotcom-1619795…/
UDOSTĘPNIJ PUBLICZNIE POST
ZAOBSERWUJ BLOGA http://testujemymarki.blogspot.com/
ROZDANIE TRWA OD 18,01DO 30,01 POWODZENIA

Bell

BELL

https://www.facebook.com/bell.kosmetyki/?fref=ts 

http://bell.com.pl/ 

Tania dobra marka,którą możecie odnlażć w Biedronce.

Zacznę może od hypoalergicznej pomadki matowej w płynie o numerku 05.Pierwsze co mi się rzuciło w oczy to oczywiście kolor,który jest bardzo ładny wpadający trochę w czerwień.Pomadka ma fajny słodkawy zapach,bardzo dobrze się rozprowadzana ustach i bardzo szybko zastyga robiąc się matowa .Długo utrzymuje się na ustach ,moje lekko wysusza .


Cienie Nude 03.

Uwielbiam cienie tzw nudziaki,które delikatnie podkreślają oko.Hipoalergiczne cienie marki Bell zawierają w paletce 5 kolorów,z których można stworzyć bardzo ładny makijaż ,lekko połyskujący małymi drobinkami .Paletkę polecam na użytku codziennego .





Hipoalergiczny rozświetlacz do ciała i twarzy numer 02.Bardzo ładny,delikatny produkt rozświetla dając ładną poświatę oraz wykończenie makijażu.


Hipoalergiczny kolektor rozświetlająco-korygujący numerek 03.Bardzo fajny produkt,dzięki pędzelkowi aplikacja jest bardzo szybka.Produkt zakrywa niedoskonałości skóry,doskonale sprawdza się w codziennym makijażu i w torebce zajmuje nie wiele miejsca .



wtorek, 17 stycznia 2017

DONEGAL

DONEGAL

http://www.donegal.com.pl/ 

Lakier do paznokci o pojemności 6 ml numer 7104 mający intensywny żywy cudowny czerwony kolorek,dla odważnych kobiet .Lakier już po pierwszej aplikacji kryje płytkę paznokcia,na której utrzymuje się u mnie ok tygodnia .


Aplikator do podkładu.

To jest chyba moje odkrycie,coś cudownego co sprawiło że mój podkład rozprowadza się szybciej a dzięki gąbeczce produkt jest równomiernie rozprowadzony .Cudowny produkt i ten pink color ahhh....

Płatek do mycia twarzy.

Kolejne odkrycie,ostatnio do mycia używałam specjalnej ściereczki,do póki to różowe cudo nie wpadło w moje dłonie.Dzięki temu płatkowi moja skóra ,twarz jest dobrze oczyszczona a dzięki tym malutkim ząbkom nie tylko umyta ,ale i także wymasowana .


Tarka do czyszczenia pędzli.

Do tej pory jedyne czego używałam do mycia mych pędzli był płyn micelarny lub mydło .Chciałam Wam polecić tę tarkę do czyszczenia pędzelków,z pewnością zobaczycie różnice a mycie pędzelków stanie się przyjemnością dzięki współpracy z tym różowym cackiem .